<Rogi> ale nie mam nawet ochoty na browara
<Rogi> siakos tak
<Camel^^> padła mi opera ;]
<Camel^^> ja tez nie mam, a dzisiaj mnie na chlansko chcieli wziac
<Camel^^> ale chyba nie pojde ;]
<Zmychu> jak to?
<Camel^^> nooo
<Rogi> ja mam 3 w lodowce
<Camel^^> za duzo juz tego chlanska
<Camel^^> jeszcze mam czas zeby wypic
<Zmychu> jak to Ci opera padła? :EE
<Rogi> :E
<Camel^^> ...
<Shear> temat na wp.pl - Duże piersi pożądane, ale kłopotliwe
<Shear> obok ankieta - Czy sytuacja związana z abp. Wielgusem, doprowadzi do ostatecznej lustracji w Kościele?
<Shear> ci księża to mają problemy...
<ZiomaL> Ty Stary podchodze do kumpla w autobusie a koło niego jakas dziewczyna siedziala - brzydka jak cholera - przywitalem sie gadamy chwile wkoncu pytam sie go kto to jest
<ZiomaL> a on mi na to (całkiem na głos ze wszyscy slyszeli dokola): "Jakis smiec, paszkiwl posadzil tu swoje dupsko z 10minut temu i tak jedzie i ogranicza moja przestrzen ruchowa szmata narusza moja prywatna przestrzen i jeszcze kurwa bezczelnie oddycha moim powietrzem"
<ZiomaL> A ja zdebialem jak sie wydarl szczena mi opadla nie wiem co powiedziec laska czerwona na facjacie wstala i odeszla a kumpel: "No kurwa wreszcie poszła blaza bo miałem dosc prawie sie schaftowalem balem sie ze mnie jeszcze jakis znajomy zobacyz i se obciachu narobie chcialem jej cos powiedziec ale kurwa wychowany jestem i stwierdzilem ze moglaby sie zle poczuc wiec siedzialem cicho ale mialem ochote jej młotkiem ten krzywy ryj wyprostowac...."
<Silver> o kur...
<Ziomal> i wtedy wsiadla do busa grupka naszych znajomych, zaczynamy gadac a ta dziołcha podchodzi i do kumpla z tekstem "To jest koniec! Mam Cie dosyć, nie przysylaj mi więcej kwiatów nie dzwoń nie przychodź i wybij sobie z głowy małżeństwo i dzieci, zrywam z tobą!" i wysiadła....
<Ziomal> Szybko sie z tego nie wytlumaczy, dobra agentka była:D
<Silver> To zarywaj do niej...
<conder> ja miałem 2,5 jak zajebałem w drzwi i musieli mi głowe szyć
<kondzior> promila?
<wezeł> promila?
<rudy> promila?
<kama> promila?
<conder> roku debile...
<z> BTW wiesz jak japończycy i polacy testują szczelność samochodu? <andrzej> jak? <z> Japończycy zamykają na noc w Toyocie kota. <z> Jeśli rano kot jest martwy, to znaczy, że samochód był szczelnu i się skończyło powietrze. <z> Polacy również zamykają kota w polonezie <z> i jeśli rano kot wciąż jest w polonezie, to znaczy, że samochód jest szczelny.
<Olka_krzywy ryj> Wiesz totalna załamka idę dziś do mojej najlepszej przyjaciółki patrze na jej gadu gadu a ona mnie ma zapisana jako Brzydolina co o tym myślisz?
<xaov>no wiesz...hom eeee rozumiem cię.
<Olka_krzywy ryj>może ja naprawdę jestem brzydka?
<xaov>nie wiem jak sama to oceń
<Olka_krzywy ryj>A ty jak mnie podpisałeś
<xaov>yyyy.... no olka
<Olka_krzywy ryj>dobrze że chociaż ty jeteś dla mnie miły.
<nasa> nie ma to jak automat do snickersów, wrzuciłem kasę, tyle ile trzeba, wcisnąłem to co chciałem i czekam, na wyświetlaczu napisane, "please wait", wiec czekam, tak z 20 sekund, myślę sobie coś się zacięło, kasa poszła sie jebać, aż w końcu coś zapiszczało i zmienił sie napis na wyświetlaczu ... "na co czekasz?"